Właściwie prawdą jest, że w Łodzi wszystko można znaleźć na Piotrkowskiej. Ale mało kto wie, że ta ulica ma swoje drugie dno, drugą tożsamość, takie ukryte wnętrze: podwórka właśnie. To w nich mieści się większość zawartości Pietryny. Kto o tym zapomni, może przejść cały deptak w pół godziny i poczuć niedosyt, że już koniec.

Ale jest też druga strona medalu: większość tych podwórek jest brudna i zaniedbana. Tak jakby właścicielom kamienic zależało, żeby nikt tam nie zaglądał. Na szczęście są też miłe wyjątki, takie jak podwórko spod numeru 89. Tam naprawdę warto zajrzeć:

Fot. Andrzej Struga
Fot. Andrzej Struga
Fot. Andrzej Struga
Fot. Andrzej Struga
Fot. Malby
Fot. Malby

One thought on “Piotrowska 89

  1. Piękne podwórko,jak wiele lat temu się mówiło,ale naprawdę piękne ,zadbane ,jestem pełna podziwu dla projektantów i wykonawców,oraz dla osób dbających o wspaniały porządek na tym obiekcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *